Jak zmiany klimatyczne wzmagają terroryzm

Według raportu sporządzonego przez Adelphi thinktank, grupy terrorystyczne będą wykorzystywać katastrofy naturalne, niedobory żywności i wody wywołane zmianami klimatycznymi, aby przejmować kontrolę nad ludnością cywilną. Zmiany klimatyczne po prostu będą napędzać to zjawisko.
Już teraz grupy terrorystyczne zaczynają coraz częściej wykorzystywać naturalne zasoby, takie jak woda jako rodzaj swoistej broni, kontrolując dostęp do niej dla ludności.

Im rzadsze są niezbędne zasoby, tym większą władzę posiadają ci, którzy mają nad nimi kontrolę, szczególnie w regionach, gdzie zależy od nich przetrwanie ludzi.
Kiedy zmiany klimatyczne oddziałują na bezpieczeństwo żywnościowe oraz dostępność wody, ziemi uprawnej i pastwisk, ludzie, których bezpośrednio to uderza, stają się również podatni na agitację i rekrutację do grup terrorystycznych oferujących alternatywne środki do życia i ekonomiczne zachęty.

Raport Adelphi podaje kilka przykładów, gdzie zmiany klimatyczne już wzmocniły i zaostrzyły zjawisko terroryzmu:
1. W spustoszonym suszą regionie wokół jeziora Czad w środkowej Afryce niedobór żywności i wody, gospodarka bliska rozpadu i słaby rząd tworzą dogodny grunt dla rekrutacji do fundamentalistycznego islamskiego ugrupowania Boko Haram.
W północno-wschodniej Nigerii, w pobliżu Jeziora Czad, tam gdzie Boko Haram jest najsilniejszy 71.5% ludności żyje w ubóstwie, a ponad połowa jest niedożywiona.
Czad.jpgJeden z największych obozów dla wysiedlonej ludności przez esktermistyczne ugrupowanie Maiduguri w Nigerii. Foto:Sunday Alamba/AP

2. Wojna domowa w Syrii oraz obecność Isis w regionie wprawdzie nie zostały wywołane, ale z całą pewnością zostały zaostrzone przez największą w historii tego kraju suszę. Nie wywołała ona konfliktu, ale stworzyła warunki, powodując pustynnienie ogromnych obszarów stepów i pól i doprowadzając kilka milionów ludzi do skrajnej biedy i braku bezpieczeństwa żywnościowego.
Isis wykorzystuje wodę jako broń kontrolując tamy na rzekach, aby razić wrogów i poszerzać swoje terytorium. W 2015 r. Państwo Islamskie zamknęło tamę Ramadi, aby ułatwić atak na siły rządowe zlokalizowane poniżej. Wykorzystywanie wody jako broni przyjmuje też często formę opodatkowywania jej, jak to zrobiła Isis w Raqqa. W innych przypadkach organizacja ta wykorzystywała wodę do zalewania ziemi po gwałtownym spuszczeniu tam, aby wyrzucić z domów lokalną ludność.

3.Afganistan również należy do krajów bardzo narażonych zmianami klimatycznymi.
Ponad połowa konfliktów w tym kraju dotyczy walk o wodę, ziemię, pastwiska i dostęp do żywności.
Zmiany klimatyczne same w sobie nie powodują terroryzmu, ale stwarzają środowisko, w którym terroryzm może się intensywnie rozwijać oraz zaostrzają już istniejące napięcia i konflikty.

Warto też zaznaczyć, że negatywnym skutkom zmian klimatycznych na terenach półsuchych prowadzącym do erozji gleb, pustynnienia i niedoborów wody, a tym samym wzmacniania konfliktów sprzyja także degradacja ekosystemów przez nadmierny wypas bydła i owiec, wycinkę drzew oraz odchodzenie od starych sprawdzonych metod racjonalnego użytkowania gruntów na rzecz intensywnej eksploatacji.
Tak właśnie się stało w Syrii. Przez tysiąclecia wrażliwym stepem gospodarowali Beduini stosujący się do zasad zabezpieczających roślinność przed nadmiernym wypasem, pozwalających regenerować się pastwiskom. Kiedy nad stepem zaczęli przejmować kontrolę zamożni właściciele wielkich stad bydła, którzy sami mieszkali w miastach, doprowadzili do nadmiernego wypasu. Do tego doszły intensywne uprawy roślin i związany z nimi silny pobór wód podziemnych. Na domiar złego w regionie zaczęła się silna susza, do której, oprócz zmian klimatycznych, częściowo przyczyniły się wyżej wymienione działania. To wszystko spowodowało załamanie się ekosystemu stepu, który pokrywał 55% powierzchni Syrii.
Syria.jpgSyria. Płot odzielający step w rezerwacie Al Talila koło Palmyry od terenu z niekontrolowanym wypasem zwierząt. W rezerwacie jedynie pasły się przez 10 lat reintodukowane dzikie antylopy. Zdjęcie wykonano w 2008 r. w samym środku intensywnej suszy. Foto: Gianluca Serra

Znamienne jest, że fragment chronionego stepu, gdzie wypas zwierząt był niedozwolony, w środku silnej suszy w 2008 r. step był zielony, podczas gdy za płotem rozpościerała się pustynia.

Przeznaczenie pieniędzy przez społeczność międzynarodową na rekultywację i ochronę terenów półsuchych oraz wspieranie tych tradycyjnych metod gospodarowania ziemią przez miejscową ludność, które pozwalają zachować równowagę ekologiczną i zapewnić bezpieczeństwo żywnościowe powinny być priorytetem w międzynarodowych programach walki z terroryzmem. Innymi słowy działania zmierzające do łagodzenia skutków zmian klimatycznych w krajach rozwijających się często będą jednocześnie działaniami w znacznym stopniu zapobiegającymi szerzeniu się konfliktów i terroryzmu.

(Zobacz także: Jak afrykańska wspólnota wydobyła się z nędzy)

Opracowanie: Tomasz Nakonieczny

Źródło:
Theguardian
Ecologist

Theme by Danetsoft and Danang Probo Sayekti inspired by Maksimer