Zbliżenie chińsko-saudyjskie

Odbywający podróż po krajach Azji król Arabii Saudyjskiej Salman bin Abdulaziz Al Saud podpisał porozumienia gospodarcze z Chińską Republiką Ludową o łącznej wartości 65 mld dolarów.
Salman bin Abdulaziz Al Saud odbywa od kilku dni podróż po krajach Azji.Odwiedził już Malezję, Indonezję i Chiny a w czwartek zawitał do Pekinu.Salman_bin_Abdull_aziz_December_9,_2013.jpg

Podpisane w Pekinie listy intencyjne obejmują 35 projektów współpracy chińsko-saudyjskiej m.in. z takich dziedzin jak energetyka i petrochemia.
Arabia Saudyjska jest największym partnerem handlowym ChRL w rejonie Zachodniej Azji i Afryki i największym dostawcą ropy naftowej. Dla Arabii Saudyjskiej Chiny są największym importerem ropy. Pustynne królestwo jest też głównym rynkiem zagranicznych inwestycji budowlanych chińskich firm.
Wiceminister spraw zagranicznych ChRL Zhang Ming nazwał spotkanie króla Arabii Saudyjskiej z prezydentem Chin Xi Jinpingiem spotkaniem "starych przyjaciół".
Kontrakty z Arabią Saudyjską są dla Pekinu sposobem na zwiększenie swojej roli w rejonie Bliskiego Wschodu.
Wysiłki w tym celu władze ChRL podejmują od jakiegoś czasu m.in. poprzez włączanie w działania na rzecz zakończenia wojny domowej w Syrii, w którą kupujący w Pekinie broń, Saudowie zaangażowani są po stronie rebeliantów walczących z el-Asadem.
Arabia Saudyjska jest również jednym z głównych animatorów wojny domowej w Jemenie, będącej "peryferyjną wojną" pomiędzy Saudami a Iranem (warto przypomnieć, że w ubiegłym roku, po wizycie premiera Modiego, doszło do zbliżenia Iranu z Indiami, głównym rywalem Chin w Azji). W ubiegłym roku Chiny zadeklarowały też swoją gotowość do zaangażowania w Jemenie, po stronie wspieranego przez Arabię Saudyjską rządu. Można powiedzieć, że to nowy rozdział trwającej od XIX-ego wieku "Wielkiej gry" o panowanie nad Środkowym i Bliskim wchodem - aktualnie z coraz aktywniejszym udziałem Chin.
Sytuacja w Syrii i Jemenie była również tematem rozmów Xi Jingpinga z królem Saudów, podczas których przywódcy zgodzili się, że konflikty powinny zostać zakończone na drodze rozmów. Wiele wskazuje na to, że Chiny chcą na Bliskim wschodzie występować w roli bezstronnego pośrednika czy negocjatora skonfliktowanych stron, starając się utrzymywać dobre stosunki z wszystkimi krajami regionu.
W przyszłym tygodniu wizytę w Pekinie na odbyć premier Izraela Benjamin Netanyahu.


źródła:
China Radio International
Fortune

Theme by Danetsoft and Danang Probo Sayekti inspired by Maksimer