Wybory parlmentarne w Indiach

600px-Hand-painted-indian-flag_1035-1086.jpg11 kwietnia rozpoczęły się wybory do 545 osobowej Lok Sabha (Izby Ludowej) izby niższej indyjskiego parlamentu. Wybory odbędą się w 7 turach i potrfają do 23 maja. Ogłoszenie wyników ma nastąpić już 23 maja.
Równocześnie z wyborami do parlamentu krajowego odbędą się wyboru do parlamentów 4, spośród 29 indyjskich stanów.

Ogrom przedsięwzięcia jakim są wybory w największej demokracji świata pokazują liczby: 900 milionów uprawnionych do głosowania, więcej niż w USA i Unii Europejskiej łącznie, około miliona punktów wyborczych, 2 języki urzędowe i 21 urzędowych języków pomocniczych w poszczególnych stanach.

Piata gospodarka świata pod względem PKB i 3 pod względem parytetu siły nabywczej. Czwarta armia świata (według rankingu Global Fire Power), dysponująca arsenałem jądrowym.
Indie to także ponad 4 i pół tysiąca lat cywilizacji miejskiej, 3 i pół tysiąca lat państwowości, blisko 2 i pól tysiąca lat państwowości ogólnoindyjskiej. Miejsce narodzenia i działalności wielkich reformatorów religijnych Buddy Śakjamuniego i Mahawiry (twórcy dżinizmu).

W wyborach startują kandydaci 85 partii, w większości regionalnych i skupionych w dwóch głównych koalicjach wyborczych.
National Democratic Alliance (Narodowy Sojusz Demokratyczny) skupia blisko 40 partii regionalnych oraz rządzącą obecnie Baratija Janaka Party (Indyjska Partia Ludowa) premiera Narendry Modiego. Głównym konkurentem jest United Progressive Alliance (Zjednoczony Sojusz Postępowy) skupijący również ponad trzydzieści ugrupować regionalnych i Indyjski Kongres Narodowy.
Korzenie Indyjskiego Kongresu Narodowego sięgają idei i czasów Ghandiego i pierwszego premiera Republiki Indii Jawaharlala Nehru, i idei pacyfizmu i demokratycznego socjalizmu. Idee te znajdują odzwierciedlenie w zaipsach indyjskiej konstytucji, w preambule której czytamy że Indie są "socjalistyczną, świecką republiką demokratyczną" gwarantującą sprawiedliowość społeczną ekonomiczną i polityczną, wolność religijną i równość statusu i możliwości wszystkim obywatelom.
Pomimo jednak tych zapisów i oficjalnego zniesienia systemu kastowego w 1947 nadal członkowie kasty dalitów (niedotykalnych) są dyskryminowani przez dużą część indyjskiego społeczeństwa.
BJP (Indyjska partia ludowa) swoje korzenie ideowe ma w powstałej na pocżątku lat 20-tych XX wieku ideologii hindutvy określanej "nacjonalizm kulturowy" lub religijny, połączenie hinduskiego nacjonalizmu z hinduistyczną ortodoksja religijną. Ideologia ta łączy się też nieraz z dążeniem do ekonomicznej i gospodarczej modernizacji. Sam premier Narendra Modi we wczesnej młodości związany z radykalną organizacją hinduistyczną Rashtriya Swayamsevak Sangh (Narodowe Stowarzyszenie Ochotników-największa organizacja pozarządowa na świecie) i oskarżany o bierność podczas antymuzułmańskich pogromów w Gudżąracie w 2002 roku, gdzie był premierem rządu stanowego, obecnie odcina się od radykałów takich jak "Strażnicy krów" ("cow vigilantes") atakujący muzułmanów i dalitów za zabijanie krów i jedzenie wołowiny. Podczas fali ataków trzy lata temu Modi wzywał do powrotu do idei non violence Mahatmy Ghandiego i ostrzegał że przemoc w imię religji nigdy nie doprowadziła do niczego dobrego. Określił również działaność "strażników" jako "antyspołeczną". Pomimo to jest oskarżany przez muzułmańską mniejszosć w Indiach o dyskryminację a opublikowany niedawno Raport Human Rights Watch podaje liczbę 44 zabitych przez ostatnie trzy lata a w atakach "strażników".
Trzecią siłą jest Front Lewicy skupiający kilka partii socjalistycznych i komunistycznych, przy czym partie te są bliższe obecnie raczej europejskiej socjaldemokracji niż systemowi sowieckiemu. Partie te cieszą się dużym poparciem w niektórych z indyjskich stanów.W południowo indyjskiej Kerali Komunistyczna Partia Indii (Marksiści) rządzi z sukcesami nieprzerwanie od lat 50-tych. Kerala jest stanem Indii o najwyższym poziomie wykształcenia ludności.
Jedynie, nielegalna od 2009 roku Komunistyczna Partia Indii (Maoiści) pozostaje wierna maoizmowi i prowadzi walkę zbrojną, głównie w Bengalu Zachodnim (tzw. naksalici).

Ostatnie przedwyborcze sondaże dają niewielką przewagę rządzącemu BJP, dużo mniejszą niż w obecnym parlamencie, gdzie NDA ma 341 miejsc, ponad sto więcej niż opozycja skupiona wokół Partii Kongresowej.
Na niekorzyść rządu działają nierozwiązane problemy zadlużenia i biedy wśród indyjskich rolników, bezrobocie wśród młodych ludzi, nieudana denominacja rupi, która przyniosła chaos gospodarczy i rosnące rozwarstwienie majtkowe indyjskiego społeczeństwa.
Pewien wzrost poparcia w ostatnim czasie przynioslo premierowi Modiemu zaostrzenie konfliktu z Pakistanem po zamachach w północno-zachodnich Indiach, umiejętnie wykorzystane przez rząd propagandowo.
Warto zwrócić uwagę, że pojawiły się głosy domagające się restrykcji i zaostrzenia polityki również wobec Pekinu, oskarżanego o sprzyjanie i sponsorowanie terroryzmu na terenie Indii.
Po stronie sukcesów Modi może zapisać szybką modernizację i rosnąca pozycje Indii w świecie. W dużej mierze jest to zasługa bardzo aktywnej polityki międzynarodowej premiera oraz umiejętnego wykorzystaniu przez niego indyjskiej soft power. Z inicjatywy Narendry Modiego ONZ w 2014 roku proklamował, obchodzony również w Polsce Międzynarodowy Dzień Jogi. Premier starał się również ocieplić stosunki z Pakistanem i zbliżyć do Indii Iran, inwestując 500 mld dolarów w budowę portu w irańskim Czabharze.
Również w Afryce Indie w ostatnich latach zwiększyły swoją aktywność, nie tylko poprzez inwestycje gospodarcze ale też przez wsparcie dla niezależnych mediów i budowania społeczeństwa obywatelskiego w krajach tego kontynentu, konkurując o wpływy z Chińską Republiką Ludową, którejrządowi zapewne jeszcze bardziej niż obecność gospodarcza przeszkadzają polityczne wpływy demokratycznej Republiki Indii.
Indie premiera Modiego od początków jego kadencji wyraźnie konkurują z ChRL o rolę głównego azjatyckiego mocarstwa i przygotuwują się na wypadek konfliktu zbrojnego inensyfikując zbroenia i modernizując armię. pod konic marca (zapewne nie przypadkowo tuż przed wyborami) Indie stały się czwartym mocarstwem kosmicznym, zesztrzeliwująć sztucznego satelitę.Wyeaźne jest też dądżenie Narendry Modiego do zbudowania antychińskiego sojuszu opartego o oś New Dehli-Tokio. Znamienna jest zmiana konstytucji do jakiej doszło w Japonii. Ta najbardziej pacyfistyczna konstytucja zabraniała armii japońskiej (Siły Samoobrony, 6 armia świata) działać poza granicami kraju. Zmieniona konstytucja dopuszcza na interwencję oddziałów japońskich w przypadku ataku na któregoś z japońskich sojuszników.
W obliczu nasilającego się konfliktu amerykańsko-chińskiego, Indie stały się w ostatnich latach jednym z głównych sojuszników USA a ich udział może być rozstrzygający w walce o światową dominację.
Wynik obecnych wyborów zdecyduje na kolejne pięć lat o polityce indyjskiej na tym polu i może mieć decydujące znaczenia dla przyszłego ładu światowego i przyszłosći demokracji i praw człowieka. Indyjski przykład zadaje kłam chińskim twierdzeniom jakoby demokracja i prawa człowieka były wyłącznie zachodnią specyfiką. Wygrana ChRL w rywalizacji o rolę największego światowego mocarstwa oznaczać będzie ograniczanie demokracji, praw czlowieka i prywatności. Wdrażany obecnie w Chinach System Zaufania Społecznego jest totalitaryzmem doskonałym, w którym nie jest prawie potrzebna policja polityczna ani obozy pracy. Osoby określone przez algorytm jako niegodne zaufania np. za krytykę władz, nie mogą otrzymać kredytu, nie dostaną pracy ani nie kupią biletów na samolot i autobus. Nietrudno sobie wyobrazić chińskie naciski na kraje leżące na Nowym Jedwabnym Szlaku aby wprowadzały podobne system ze wzgledów bezpieczeństwa.
Dla demokratycznych krajów Europy naturalnym i oczywistym partnerem są demokratyczne Indie a nie autokratyczne Chiny z nowym cesarzem Xi Jinpingiem. Trudno powiedzieć, znaczy ostatnie aresztowania wysokich ranga pracowników Huawei oznaczają trwałą zmianę kursu krajów europejskich czy jedynie próbę grania na dwa fronty w konflikcie USA-ChRL.
Niezależnie od tego wynik trwających obecnie wyborów w Indiach mieć będzie ogromne znaczenie dla przyszłego kształtu ładu światowego.

Theme by Danetsoft and Danang Probo Sayekti inspired by Maksimer