Uwagi do tez Urszuli Kuczyńskiej z artykułu w Oko.press

Uwagi do tez Urszuli Kuczyńskiej
z artykułu ,,Europejska wojna (anty)atomowa. Wygaszanie reaktorów to klimatyczny absurd", który ukazał się na łamach OKOpress-u.

Autorka artykułu, to była wieloletnia pracownica PGE EJ,
pod powyższym artykułem podpisana, jako zawodowo zajmująca się energetyką, członkini organizacji FOTA4Climate i partii Razem.

Wysyp pro-atomowych treści w polskich mediach, ma na celu ,pokryć' właśnie opublikowany raport 91 autorów z 13 niezależnych grup ekspertów z udziałem w 47 opracowaniach. Stoją oni na wspólnym stanowisku,
że do 2050 roku świat jest w stanie przejść w 100%
na Odnawialne Źródła Energii(OZE).

https://www.ecowatch.com/renewable-energy-global-potential-2645202002.html

W punktach znajduje się odniesienie do postawionych przez autorkę w nieodpowiednim świetle następujących faktów:

1. Raport IPCC nie podkreśla istotnej roli Energetyki Jądrowej (EJ)w procesie redukcji CO2.

Jest w nim napisane, że EJ może mieć rolę, ale nie musi. Poza tym mediana scenariuszy wykazuje 77,5% OZE i 9% EJ
(w energii pierwotnej to 60% OZE i 4% EJ), więc znajmy i uznajmy priorytety. Również Portal Naukaoklimacie.pl demaskuje tezę niezbędności energetyki jądrowej w miksie energetycznym, prezentowaną przez autorkę powyższego artykułu.
https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/rola-energii-jadrowej-w-scenariu szach-ograniczenia-ocieplenia-do-1-5c-wedlug-ipcc-362

2. Na świecie NIE trwa właśnie jądrowy renesans. W 2019 roku otworzono 5 elektrowni, a zamknięto 11. W najbliższych 30 latach mówi się o zamknięciu od 200 do 400 z 447 reaktorów jądrowych. Na chwilę obecną w planach jest budowa 53 reaktorów.
https://arena.gov.au/blog/aemo-and-csiro-report-finds-renewables-cheapest

https://energypost.eu/200-400-nuclear-reactors-to-be-decommissioned-by-2...

Udzial EJ spada

3. Fukushima. Możliwe, że byłoby lepiej z przyczyny zmian klimatu, nie wyłączać funkcjonujących elektrowni jądrowych. Nie wygasza się ich jednak natychmiast, jest to żmudny proces. Natomiast rachunek za sprzątanie po skutkach awarii według The Japan Center for Economic Research może wynieść od $470 do $660 miliardów, choć niektórzy dowodzą nawet wyższe koszty ostateczne.

https://www.japantimes.co.jp/news/2020/01/02/businss/wind-power-2020-jap...

To kwota, która pozwoliłaby przestawić się systemowi energetycznemu Japonii na minimum 80% OZE. Co więcej, wynika z tego, że EJ w Fukushimie to koszt dodatkowy rzędu 1-2 mld dolarów do każdego 1 GW energii jądrowej na świecie. A przecież z raportu IEA (International Energy Agency) wynika, że Japonia mogłaby swoje zapotrzebowanie na energię, całkowicie pokryć z pracy elektrowni wiatrowych na morzu(offshore). Ma jeden z największych potencjałów energii z wiatru na świecie. Powstaje, więc pytanie w jakim Japonia byłaby teraz miejscu, gdyby miała energię z OZE i na jakim etapie dekarbonizacji sektora energetycznego, gdyby wcześniej postawiła na energetykę wiatrową, a nie atomową?

https://www.japantimes.co.jp/.../wind-power-2020-japan/...

https://cleantechnica.com/2019/04/16/fukushimas-final-costs-will-approac...

https://energia.rp.pl/energetyka-zawodowa/18434-energetyka-jadrowa-za-wo...

https://www.scientificamerican.com/article/clearing-the-radioactive-rubb...

4. Czarnobyl podobnie, jak Fukushima to niewyobrażalnie wysokie koszty pokryte przez państwo.
Wielu uważa, że to konsekwencje awarii w Czarnobylu zniszczyły gospodarkę ZSRR i pociągnęły za sobą komunizm. Do tej pory nie ujawniono, jakie to były pieniądze, ale sama ogromna skala operacji daje wyobrażenie.
Inwestycja w elektrownię jądrową to ,wielkość idącą' na sporym ryzyku. Pytanie czy w razie awarii i tragedii
nasz kraj stać na podobną rezerwę w budżecie?:

"Katastrofa czarnobylska zachwiała również gospodarką sowiecką i tak się załamującą. Koszty akcji ratunkowej, przesiedlenia kilkuset tysięcy ludzi, budowy nowych osiedli - poszły w miliardy dolarów. Sfinansowano je kosztem innych celów - żaden budżet nie może mieć aż takich rezerw "na wydarzenia nadzwyczajne". Potem dołączyły dalsze koszty, dalsze szkody, jak choćby trwała rezygnacja z wykorzystania Prypeci i Dniepru, jako szlaków żeglugowych."

https://www.tygodnikpowszechny.pl/od-czarnobylskiego-ognia-splonelo-wiel...
Przemysł jądrowy przy oddawaniu każdego nowego typu reaktorów deklarował jego całkowite bezpieczeństwo, jednak wszystkie typy ulegały mniejszym lub niestety większym awariom.
https://arena.gov.au/blog/aemo-and-csiro-report-finds-renewables-cheapest/

5. Szwajcaria. Szwajcarzy zagłosowali ZA odejściem od energetyki jądrowej. Tylko nie za przyspieszonym wyjściem.

https://www.reuters.com/.../switzerland-switches-off...

6. Australia. W Australii głównie prawica opowiada się za dalszą inwestycją w elektrownie węglowe i budową jądrowych.
W konstytucji Australii jest zapis o zakazie budowy elektrowni jądrowych, ale zmienić próbują go od ponad 20 lat rządzący liberałowie o których mówi się tam, że siedzą w kieszeni biznesu. Również teraz deputowani Partii Narodowej lobbują w senacie za jego zmianą, pomimo tego że w ostatnich latach podwoiły się ceny reaktorów w USA( Georgia), w Wielkiej Brytanii (Moorside, Wylfa i Oldbury), a we Francji (EPR Flamanville) i Finlandii nawet trzykrotnie, potrzebując multibiliardowego finansowania.
Już kilka lat temu nawet dr Ziggy Switkowski, fizyk jądrowy i szef komisji, który w 2006 roku wzywał do budowy 50 elektrowni jądrowych w Australii, publicznie stwierdził,
że okno na budowę energii jądrowej w kraju zamknęło się
i teraz należy zainwestować w odnawialne źródła energii.

https://www.theage.com.au/business/the-economy/australia-has-missed-the-boat-on-nuclear-power-20180111-p4yyeg.html

Do tego raporty rządowych agencji ds. energetyki(jak AEMO), oraz instytucji naukowych, wyraźnie wskazują na energetyczne zdolności wytwórcze i budżetowe Australii w modelu 100% OZE. A nawet 200% OZE. W rzeczywistości branżą, która jest blokowana przez rząd, jest właśnie OZE.

https://cleantechnica.com/2020/02/18/renewable-energy-developers-ready-t...

https://www.abc.net.au/news/2019-08-27/energy-audit-finds-nuclear-power-...

,,And, of course, there is no enthusiasm for a carbon price from the main nuclear lobbyists, primarily the Minerals Council of Australia and the LNP politicians who are also pushing coal".

https://reneweconomy.com.au/new-csiro-aemo-study-confirms-wind-solar-and...

7. Szwecja W Szwecji zaplanowano odejście od atomu do 2035 roku, a bilans opłacalności potwierdza przejście na 100% OZE, zamiast utrzymywania istniejących elektrowni jądrowych. To ocena branży energetycznej, nie polityka. Francja kończy budowę elektrowni, która jest mocno opóźniona, firma EDF jest zadłużona, dlatego Francja planuje redukcję udziału atomu w miksie o 1/3. Budują jeszcze EJ kraje byłego bloku wschodniego i Finlandia. Przy czym w Finlandii coraz głośniej mówi się o tym, że przy rozwoju energetyki wiatrowo-morskiej dalsze rozwijanie atomu to ekonomiczny bezsens. Tu warto zauważyć, że obecnie budowana elektrownia w Finlandii będzie najdroższą na świecie (przynajmniej dopóki Anglicy nie wybudują swojej).

https://energia.rp.pl/energetyka-zawodowa/18434-energetyka-jadrowa-za-wo...

Przemysław Stępień
ekonomista, społecznik, członek partii Zieloni, organizator i promotor wydarzeń kulturalnych

Theme by Danetsoft and Danang Probo Sayekti inspired by Maksimer