warning: Creating default object from empty value in /home/milinda/domains/milinda.pl/public_html/modules/taxonomy/taxonomy.pages.inc on line 33.

Sherap Nyima

Śmiertelna choroba

Dzisiaj jest Światowy (i Ogólnopolski) Dzień Walki z Depresją.
Według szacunków WHO, depresja dotyka około 350 mln ludzi na całym świecie, co stanowi około 5–6% populacji świata. W Polsce jak się szacuje depresja dotyka nawet 10% populacji co przekłada się na ponad 3,5 mln osób!
Mówiąc inaczej każdy z nas ma w swoim najbliższym otoczeniu, w bliskiej rodzinie, wśród przyjaciół osoby dotknięte tą przerażającą, śmiertelnie niebezpieczną chorobą. Czytaj dalej

Szkodliwy njuedżyzm

O głośnej książce Beaty Pawlikowskiej, w której doradzała chorym na depresję zrezygnować z pomocy lekarzy... Czytaj dalej

,,Język kłamie głosowi, a głos myślom kłamie"

Trudno przewidzieć co wydarzy się w Polsce w najbliższych dniach. Jak daleko posunie się obecna Władza a jak daleko Opozycja. Jak silny będzie opór społeczny i czy jego nasilenie doprowadzi, jak przy ustawie aborcyjnej do odwrotu rządu, czy wręcz przeciwnie - do jeszcze mocniejszego dokręcania śruby. Widać natomiast już bez wątpienia, że w jednym względzie PiS nie wyciągnął wniosków ze swojej porażki przed 10 lat. Obecny kurs to antagonizowanie kolejnych grup społecznych. Czytaj dalej

Epitafium dla rewolucji

Śmierć Fidela Castro, jakkolwiek go oceniać, jest końcem pewnej epoki. El Comandante był ostatnim z rewolucjonistów lat 50 i 60-tych, którzy ryzykowali życie dla swoich ideałów. W Polsce już dawno rządzili karierowicze, których zmiotła kolejna rewolucyjna fala rozpoczęta w 1980 roku powstaniem Solidarności, gdy kubańscy przywódcy żyli wciąż wspomnieniem bohaterskiej wyprawy jachtem o wdzięcznej nazwie "Babcia". W tamtym pokoleniu było coś romantycznego. I często to kaprysy historii, geopolityka czy zrozumiałe tylko na Buddów uwarunkowania karmiczne decydowały który z nich stawał się okrutnym satrapą jak Castro a który bohaterem walki o wolność i laureatem Pokojowej nagrody Nobla jak Nelson Mandela. Czytaj dalej

(Nie)dobra zmiana

Nic chyba tak wyraźnie nie pokazuje mizerii nowej władzy jak projekt 500+.
Sztandarowy projekt, jeden z tych, dzięki którym partia "dobrej zmiany" odniosła zwycięstwo, okazuje się całkowicie nieprzygotowany a żałosne kontredanse tańczone wokół niego przez urzędników pokazują jak w soczewce zapędy PiS do kontroli nad wszystkim i każdym.
Szczyty absurdu, niczym z Monthy Pythona, osiągnęło ministerstwo kierowane przez (co za niespodzianka) Zbigniewa Ziobrę. A elementy uzasadnienia to czysty surrealizm (czekamy na dada w oficjalnych pismach) Czytaj dalej

Coming out przedwyborczy

Śledzę raczej uważnie wydarzenia i dyskusje w kampanii wyborczej. I to co widzę i słyszę - sprowadza się do dyskusji maglowej na poziomie pyskówek i personaliów, o tym kto i ilu będzie mieć posłów, kto z kim i kto kogo... Dyskusje w których "klasa próżniacza", jak zwykle zajmuje się głównie sobą. Czytaj dalej

Dlaczego jesteśmy przeciwko TTIP

TTIP jest objawem, nie przyczyną, problemów współczesnego świata. Zwalczanie tego porozumienia jest jak leczenie gorączki przy zapaleniu płuc- uzdrowić go może usunięcie przyczyny choroby a nie tylko jej objawów. A przyczyną choroby dotykającej większość świata jest neoliberalny system społeczno-ekonomiczny, w którym najwyższą wartością jest zysk a fetyszami szkodliwe mity nieograniczonego wzrostu i PKB jako miernika dobrostanu Czytaj dalej

Wiadomość dnia

Przeciętny i nijaki zespół pop nagrał banalną piosenkę, którą okrasił równie banalnym teledyskiem, zwieńczonym sceną ściągniętą z redtuba,
Banał, bzdet, kompletnie nie wart czasu jaki trzeba zmarnować na obejrzenie inkryminowanego klipu.
Ale, ale- owa banalna piosenka stała się newsem dnia i powodem listu protestacyjnego zarządu ZHP (tym co nie widzieli-na końcu nudnego obrazka do nudnej piosenki całują się namiętnie dwie dzieczyny w harcerskich mundurach) i dyskusji o homoterrorze i homofobii. Czytaj dalej

Spiski, wszędzie spiski

Lem napisał kiedyś "Zanim nie zacząłem korzystać intenertu nie wiedziałem, ze na świecie jest tylu idiotów". Ja do tego dodałbym-zanim nie zacząłem korzystać z facebooka, nie miałem pojęcia jakie idiotyzmy znajdują wyznawców. Czytaj dalej

Tolle

Posłuchałem jednego wykładu i odniosłem wrażenie, że opowiada o nyams, znanych każdemu praktykującemu dzogczen. Tyle, że widzi w nich nie początek, wstęp do praktyki a jej finałowe opus magnum (a może raczej magmum) i nie mając przed swoim "wglądem" treningu duchowego, nie potrafi swoich stanów nazywać/rozpoznawać. Dla mnie to ważny przyczynek do tego, ze bez solidnego przygotowania "dwóch treningów", nawet jeżeli doświadczy się duchowego wglądu to nie zostanie on ani prawidłowo zrozumiany ani rozwinięty. Czytaj dalej

Theme by Danetsoft and Danang Probo Sayekti inspired by Maksimer