warning: Creating default object from empty value in /home/milinda/domains/milinda.pl/public_html/modules/taxonomy/taxonomy.pages.inc on line 33.

Felietony

Epitafium dla rewolucji

Śmierć Fidela Castro, jakkolwiek go oceniać, jest końcem pewnej epoki. El Comandante był ostatnim z rewolucjonistów lat 50 i 60-tych, którzy ryzykowali życie dla swoich ideałów. W Polsce już dawno rządzili karierowicze, których zmiotła kolejna rewolucyjna fala rozpoczęta w 1980 roku powstaniem Solidarności, gdy kubańscy przywódcy żyli wciąż wspomnieniem bohaterskiej wyprawy jachtem o wdzięcznej nazwie "Babcia". W tamtym pokoleniu było coś romantycznego. I często to kaprysy historii, geopolityka czy zrozumiałe tylko na Buddów uwarunkowania karmiczne decydowały który z nich stawał się okrutnym satrapą jak Castro a który bohaterem walki o wolność i laureatem Pokojowej nagrody Nobla jak Nelson Mandela. Czytaj dalej

Zły dzień

Na naszych łamach felietonem "Zły dzień" debiutuje Piotr Ornoch, autor zbioru wierszy Łaska Cynamonu Czytaj dalej

(Nie)dobra zmiana

Nic chyba tak wyraźnie nie pokazuje mizerii nowej władzy jak projekt 500+.
Sztandarowy projekt, jeden z tych, dzięki którym partia "dobrej zmiany" odniosła zwycięstwo, okazuje się całkowicie nieprzygotowany a żałosne kontredanse tańczone wokół niego przez urzędników pokazują jak w soczewce zapędy PiS do kontroli nad wszystkim i każdym.
Szczyty absurdu, niczym z Monthy Pythona, osiągnęło ministerstwo kierowane przez (co za niespodzianka) Zbigniewa Ziobrę. A elementy uzasadnienia to czysty surrealizm (czekamy na dada w oficjalnych pismach) Czytaj dalej

Coming out przedwyborczy

Śledzę raczej uważnie wydarzenia i dyskusje w kampanii wyborczej. I to co widzę i słyszę - sprowadza się do dyskusji maglowej na poziomie pyskówek i personaliów, o tym kto i ilu będzie mieć posłów, kto z kim i kto kogo... Dyskusje w których "klasa próżniacza", jak zwykle zajmuje się głównie sobą. Czytaj dalej

Masażysta Surash

W Chennai spędziłem ponad miesiąc. A konkretnie w The Santa Ayurveda Hospital, do którego pojechałem na podreperowanie kręgosłupa. Czas poza zabiegami spędzałem na szpitalnym tarasie i na krótkich spacerach po dzielnicy T. Nagar. Miałem z niego doskonały punk obserwacyjny na tarasy okolicznych domów, na których toczyło się od – rana do wieczora – codzienne życie ich mieszkańców. Z tych obserwacji powstała mozaika impresji na temat tego miasta i napotkanych ludzi. Czytaj dalej

Prasowacz Arun

Jego cały majątek to ważące z 5 kg żelazko z „duszą” i zbita z desek buda. Pracuje w tym samym miejscu czyli przy North Boag Road od 12 lat. „Odziedziczył” to miejsce po ojcu, który też był prasowaczem. Nie żyje od 6 lat. Czytaj dalej

Czy to początek rewolucji?

Pisał o tym Kapuściński... Wydawało mi się do tej pory, że w już tego w naszym kraju nie przeżyję. Myliłem się.
Grupa kilkunastu osób, dzbanek z kawą, rzutnik, smartfony i tablety-tego nie było u Kapuścińskiego. Ale był ten sam nastrój potrzeby działania, oczekiwania, niepewności i dumy z miejsca w którym się jest....
Czytaj dalej

Wyścig z czasem w Mes Aynak

W położonym na południowy wschód od Kabulu Mes Aynak archeologowie i konserwatorzy zabytków toczą walkę z czasem.
Ten zupełnie wyjątkowy kompleks świątynny, z czasów greko-indyjskiej kultury Gandhary za około rok wraz z okolicznymi wioskami zostanie zrównany z ziemia przez China Metallurgical Group, i przekształcony w odkrywkową kopalnię miedzi. Czytaj dalej

Obywatelskie nieposłuszeństwo

„Półtawska i Chazan pod sąd” – domaga się Janusz Palikot.
Dr Półtawska, za zainicjowanie „Deklaracji wiary polskich lekarzy i studentów”. Chazan zaś za odmowę wykonania aborcji u kobiety, u której stwierdzono poważne uszkodzenie płodu.
Argument Palikota jest mocny – bo łamią i nawołują do łamania polskiego prawa powołując się na wyższość prawa naturalnego/boskiego nad prawem stanowionym i klauzulę sumienia, z której mogą korzystać polscy lekarze, jeśli stwierdzą, że wykonanie określonego zabiegu stoi w sprzeczności z ich poglądami moralnymi i etycznymi. Czytaj dalej

Czas na zmianę

Od tygodnia w Polsce głównym tematem jest "afera podsłuchowa". Minister spraw wewnętrznych (sic!) czyli ktoś kogo zadaniem (przynajmniej w teorii) jest dbanie o praworządność, ubija polityczny interes z prezesem NBP, którego konstytucyjnym obowiązkiem jest pozostawanie poza sporami politycznymi. Panowie łamią prawo, łamią podstawę ładu Rzeczypospolitej, jaką jest konstytucja. I zamiast na ławie oskarżonych nadal siedzą na swoich stanowiskach.
ABW dokonuje "zajazdu" na redakcję Wprost. Zajazdu sprzecznego z prawem i zwyczajem. W takich bowiem sytuacjach, prokuratura WZYWA do siebie redaktorów a nie wysyła agentów, by ci zachowywali się jak każda inna banda gangsterów. Czytaj dalej

Theme by Danetsoft and Danang Probo Sayekti inspired by Maksimer