Szwajcarzy popierają Tybetańczyków

Sześcioro posłów parlamentu Szwajcarii, z parlamentarnej grupy poparcia dla Tybetu odwiedziło siedzibę tybetańskiego rządu na uchodźstwie w McLeod Ganj wyrażając swoje poparcie dla sprawy wolnego, demokratycznego Tybetu.
Parlamentarzyści, którym towarzyszyli członkowie tybetańskiej społeczności w Szwajcarii i przedstawiciele Towarzystwa Przyjaźni Szwajcarsko-Tybetańskiej, spotkali się we wtorek 28 marca z Sikyongiem (premierem Tybetu) dr. Lobsangiem Sangy'em, a w środę z Jego Świętobliwością Dalajlamą XIV.

Jesteśmy pod ogromnym wrażenie sukcesów Tybetańczyków w rozwoju i wprowadzaniu demokratycznych procesów, i instytucji. Nie znamy żadnej innej tak dobrze zorganizowanej społeczności emigracyjnej, znoszącej tak duże trudności z taką nadzieją i spokojem umysłu, i serca powiedziała Maya Graf, była przewodnicząca parlamentu Szwajcarii z Partii Zielonych. Oświadczyła również, że popiera politykę "środkowej drogi" jego Świętobliwości Dalajlamy i zachęca do wznowienia dialogu między przedstawicielami Dalajlamy a chińskim rządem.
Dodała również, że jest świadoma problemów związanych ze środowiskiem naturalnym i zmianami klimatu w Tybecie i będzie działać na rzecz podniesienia tych kwestii na forum międzynarodowym.
swiss-parliamentarians-assure-continued-support-for-tibetan-cause-pg.jpg
Na konferencji prasowej 31 marca szwajcarscy parlamentarzyści wydali 3-punktowe oświadczenie w którym poparli pokojowy opór Tybetańczyków wobec chińskiej okupacji
1 Szwajcaria, nowoczesny naród z demokracją i silnymi prawami obywatelskimi, i różnorodnością kulturową, ma obowiązek wzmacniać wszystkie działania rzecz przywrócenia dialogu między chińskim rządem a przedstawicielami Jego Świątobliwości Dalajlamy.
2. Tak jak Szwajcaria jest źródłem wody dla Europy tak Tybet jest źródłem wody dla Azji. Bardzo dobrze rozumiemy znaczenie ochrony rzek, lodowców, lasów i całego środowiska naturalnego przed zniszczeniem. Szwajcaria może przyczynić się do podjęcia tej podstawowej kwestii na szczeblu wielonarodowym, by jak najszybciej rozpoczęły się odpowiednie działania. Jak również, dla poparcia Tybetu w tej kwestii, wspierać wszelkie działania mające na celu walkę ze zmianami klimatycznymi i wspieranie nowej umowy klimatycznej z Paryża COP21.
3 Szwajcarska grupa parlamentarna wspierająca Tybet, będzie kontynuować swoje wsparcie polityczne i działania dla Tybetańczyków i ich pokojowej walki o swoje prawa, wraz ze szwajcarską społecznością tybetańską, grupami wsparcia Tybetu w Szwajcarii przy wielkim poparciem szwajcarskich obywateli.

Obecnie w Szwajcarii mieszka około 7000 Tybetańczyków, z których około 100 ma szwajcarskie obywatelstwo. Pierwsi trafili do tego kraju w latach 60-tych, kiedy Szwajcarski Czerwony Krzyż osiedlił w Alpach Szwajcarskich, przypominających uchodźcom kraj ojczysty, grupę 300 Tybetańczyków. Rodziny szwajcarskie przyjęły również w tamtych latach 150 tybetańskich sierot.
Szwajcarzy w okresie "zimnej wojny" wpuszczali i wspomagali uchodźców z krajów komunistycznych, nie tylko z Tybetu ale również ofiary wojny w Wietnamie, Węgrów którzy uciekali ze swojej ojczyzny po stłumieniu powstania w 1956 roku, Czechów po inwazji wojsk Układu warszawskiego w 1968, Polaków w czasach stanu wojennego. Taka polityka wsparcia i sympatii dla narodów walczących o wolność i możliwość demokratycznego samostanowienia jest częścią szwajcarskiej tradycji narodowej.
Polityka rządu Szwajcarii uległa zmianie po podpisaniu w 2013 roku porozumienia o wolnym handlu z Chińska Republika Ludową, najwyraźniej na skutek zakulisowych nacisków Pekinu. Na stronie Ministerstwa Spraw Zagranicznych Konfederacji Szwajcarskiej pod hasłem "Stosunki dwustronne między Szwajcarią a Tybetem" możemy przeczytać, że będący częścią ChRL Tybet nie jest przedmiotem prawa międzynarodowego i dlatego Szwajcaria nie utrzymuje kontaktów z "lokalnymi władzami tybetańskimi". Ale już w następnym akapicie znajdziemy informacje o tym, że Szwajcaria jest zamieszkana przez druga pod względem liczebności diasporę tybetańska poza Azją i że "z tego powodu Szwajcaria jest bardzo zainteresowana sytuacja na obszarach Chin zamieszkałych przez Tybetańczyków. Kwestia Tybetu jest regularnie dyskutowana w ramach rozmów na temat praw człowieka pomiędzy Szwajcaria a Chinami. W celu poprawienia przestrzegania praw człowieka a ostatecznie także dla znalezienia trwałego i pokojowego rozwiązania kwestii tybetańskiej, Szwajcaria zachęca wszystkie strony do dialogu"
Takie ostrożne sformułowanie to więcej niż robią rządy innych demokratycznych krajów, na czele (niestety) z rządem Rzeczypospolitej. Ta niemalże wiernopoddańcza postawa wobec chińskiego reżimu (czy raczej chińskich pieniędzy) łączy poprzedni i ten rząd. Wizyta prezydenta Andrzeja Dudy w Pekinie (i milczenie jego kancelarii w odpowiedzi na pytanie czy zostanie podczas tej wizyty poruszona kwestia praw człowieka) rewizyta Xi Jinpinga w Warszawie. Trudno powiedzieć czy jest to śmieszne czy żałosne kiedy politycy obnoszący się ze swoim antykomunizmem i religijnością łaszą się do zbrodniarzy z Chińskiej Partii Komunistycznej, kuszeni perspektywą "nowego jedwabnego szlaku", który wykosi polskie firmy z rynków Europy Zachodniej i ogłaszają jaką to potęgą staniemy się dzięki... eksportowi jabłek do Chin!

źródło:
Tibet Sun
www.swissinfo.ch
Central Tibetan Administration

Theme by Danetsoft and Danang Probo Sayekti inspired by Maksimer