Szkodliwy njuedżyzm

O szkodliwym njuejdżyźmie Beaty Pawlikowskiej zrobiło się głośno za sprawą jej szkodliwej książki o depresji. Dziwi, ze jeszcze nie wytoczono autorce procesu za sprowadzenie poważnego niebezpieczeństwa dla zdrowia i życia chorych na depresję, którzy poradami z tego "poradnika" postanowiliby się kierować.

Matthieu_Ricard,_World_Economic_Forum_2009_Annual_Meeting.jpg
Biolog- genetyk i cytolog, i mnich buddyjski, bliski współpracownik J. Św. Dalajlamy XIV, Matthieu Ricard

Warto jednak sięgnąć głębiej i zastanowić się nad przyczynami popularności takiego podejścia. A także pokazywać, że obok redukcjonizmu istnieją narracje, które wyraźnie mówią że nauka i metafizyka traktują o generalnie różnych poziomach czy przestrzeniach rzeczywistości i nie są ze sobą sprzeczne. A wręcz przeciwnie-zgłębianie praw nauki może umacniać i pogłębiać nasz religijny i mistyczny zachwyt nad cudem, jakim jest świat.
Natomiast w sprzeczności z religijnością stoi nadęta i arogancja pseudo-mistyka w stylu Pawlikowskiej, egoistycznie uznającej się za wyrocznię i autorytet we wszystkich kwestiach.
Jest ona tym bardziej szkodliwa, że przez tego typu bełkot wiele osób traktuje w podobny sposób głębokie i dojrzałe tradycje religijne i mistyczne. Religia i nauka nie są ze sobą sprzeczne, są sprzeczne z pseudo-nauką i pseudo-mistyką..

Theme by Danetsoft and Danang Probo Sayekti inspired by Maksimer