Papież Franciszek wzywa do nawrócenia

"Podwójne życie we wszystkim: jestem gorliwym katolikiem, zawsze chodzę na Mszę, należę do takiego czy innego stowarzyszenia, ale życie, które prowadzę, nie jest chrześcijańskie: nie płacę właściwych stawek moim pracownikom, wykorzystuję ludzi, angażuję się w brudne sprawy, w pranie brudnych pieniędzy…"
Papież Franciszek na czwartkowej Mszy w kaplicy Domu św. Marty przestrzegał przed prowadzeniem "podwójnego życia" które "wywołuje zgorszenie", podkreślając, że powoduje ono odwracanie się ludzi od Kościoła.

453px-Papa_Francesco_entra_nella_Domus_Sanctae_Marthae.JPGPapież Franciszek na czwartkowej Mszy w kaplicy Domu św. Marty przestrzegał przed prowadzeniem "podwójnego życia" które "wywołuje zgorszenie", podkreślając, że powoduje ono odwracanie się ludzi od Kościoła.
"Ileż razy słyszeliśmy - my wszyscy, na osiedlu czy gdzie indziej: «Ale jeśli się ma być takim katolikiem jak ten tutaj, to lepiej jednak zostać ateistą». Tu mamy właśnie do czynienia ze zgorszeniem. Ono cię niszczy i druzgocze"
Ojciec Święty posłużył się, co charakterystyczne, przykładem bawiącego na drogich wakacjach przedsiębiorcy, właściciela dużej firmy, której pracownicy nie otrzymywali pensji. „To właśnie zgorszenie".
Franciszek wskazał również, na często negatywną, role mediów "reklamujących skandale".

„Ale co stanowi zgorszenie? To mówić jedno, a czynić coś innego; to podwójne życie, podwójne życie. Podwójne życie we wszystkim: jestem gorliwym katolikiem, zawsze chodzę na Mszę, należę do takiego czy innego stowarzyszenia, ale życie, które prowadzę, nie jest chrześcijańskie: nie płacę właściwych stawek moim pracownikom, wykorzystuję ludzi, angażuję się w brudne sprawy, w pranie brudnych pieniędzy… Podwójne życie. I wielu katolików tak właśnie czyni, a to gorszy. Ileż razy słyszeliśmy - my wszyscy, na osiedlu czy gdzie indziej: «Ale jeśli się ma być takim katolikiem jak ten tutaj, to lepiej jednak zostać ateistą». Tu mamy właśnie do czynienia ze zgorszeniem. Ono cię niszczy i druzgocze"

„Jezus mówi w Ewangelii o ludziach, którzy dają zgorszenie, choć nie używa tego sformułowania, jednak to się rozumie: «A ty przybędziesz do nieba, zapukasz do drzwi i powiesz: To ja, Panie! Ależ tak, nie pamiętasz? Chodziłem do kościoła, byłem blisko Ciebie, należałem do tego stowarzyszzenia, robiłem to a to… Nie pamiętasz wszystkich ofiar, jakie uczyniłem? - Tak, pamiętam. Ofiary pamiętam: wszystkie nieczyste, skradzione biednym. Nie znam cię». Taka będzie odpowiedź Jezusa dla dających zgorszenie, którzy prowadzą podwójne życie"

Papież wezwał wszystkich do rachunku sumienia i nawrócenia, słowami które warte są rozważenia w sercu nie tylko przez katolików:
„Nam wszystkim, każdemu z nas, dobrze zrobi pomyśleć dzisiaj, czy mamy w sobie coś z podwójnego życia, z pozorowania sprawiedliwości, udawania dobrych wierzących, dobrych katolików, podczas gdy w ukryciu czynimy co innego. Czy jest w nas coś z podwójnego życia, z przesadnego zaufania: «Ale przecież! Pan mi potem wszystko przebaczy, a ja sobie kontynuuję…»? Czy istnieje coś, o czym się mówi: «Tak, to niesłuszne. Nawrócę się, ale nie dzisiaj: jutro»? Pomyślmy o tym. I skorzystajmy ze Słowa Bożego, reflektując, że w takich sprawach Pan jest bardzo wymagający. Zgorszenie niszczy"
Znamienne jest też miejsce gdzie Ojciec Święty wygłosił te Nauki-Dom św. Marty. Wzniesiony w 1996 roku z polecenia Jana Pawła II jako "hotel" dla przybywających na konklawe do Rzymu, jest siedzibą obecnego papieża, który zdecydował nie przenosić się do, o wiele bardziej okazałego, i luksusowego Pałacu Apostolskiego. Zmianie uległ również charakter porannych mszy odprawianych przez papieża, wcześniej dostępnych tylko dla wąskiego grona współpracowników, obecnie otwartych dla wszystkich pracowników Watykanu i gości Domu, ciągle pełniącego role "hotelu" dla przybywających do Watykanu w ramach swoich obowiązków kościelnych i państwowych, gości-zarówno duchownych jak i świeckich.

źródło:radio Watykańskie

Theme by Danetsoft and Danang Probo Sayekti inspired by Maksimer