"Manifest programowy" papieża Franciszka

Biuro prasowe Watykanu zaprezentowało wczoraj (tj. 25 listopada) adhortację Evangelii Gaudium (Radość Ewangelii).
Jest to pierwszy dokument doktrynalny przypisywany w całosci obecnego papieżowi, który podkreślił, że dokument odwołuje się przede wszystkim do nauki II Soboru Watykańskiego.
W dokumencie podkreślone są potrzeba większej kolegialności i decentralizacji, potrzebę docenienia w kościele rzymskich świeckich wyznawców, również ich udziału w procesie podejmowania decyzji.
Mocne miejsce w dokumencie ma też krytyka obecnego systemu z jego niesprawiedliwością, kultem egoizmu i wykluczaniem całych grup społecznych.
"W celu utrzymania stylu życia wykluczającego innych, albo żeby móc entuzjazmować się tym egoistycznym ideałem, rozwinęła się globalizacja obojętności"
"Stworzyliśmy nowych bożków. Kult starożytnego złotego cielca znalazł nową i okrutna wersję w bałwochwalstwie pieniądza i w dyktaturze ekonomii bez twarzy i bez naprawdę ludzkiego celu. Światowy kryzys, dotykający finanse i ekonomię, ujawnia własny brak równowagi, a przede wszystkim poważny brak ukierunkowane antropologicznego, wprowadzający człowieka tylko do jednej z jego potrzeb: do konsumpcji"

Papież ocenzurowany w Polsce

Jak podaje Tygodnik Powszechny, polskie, oficjalne tłumaczenie zniekształca w istotnych punktach przesłanie adhortacji.
"W punkcie 31. np. polski tekst głosi, że biskup „w pewnych okolicznościach powinien iść za ludem, by pomóc tym, którzy zostali z tyłu, ponieważ jest pasterzem swojej owczarni, jego węch pozwala mu rozpoznać nowe drogi”. Problem w tym, że Papież napisał, że w pewnych okolicznościach biskup powinien iść za ludem przede wszystkim dlatego, że to lud posiada zdolność rozpoznawania nowych dróg."
"„W swoim nieustannym rozeznawaniu Kościół może także dojść do uznania swoich zwyczajów niezwiązanych bezpośrednio z rdzeniem Ewangelii – niektóre z nich są bardzo zakorzenione na przestrzeni historii – które dzisiaj nie są już interpretowane w taki sam sposób i których przesłanie nie jest właściwie odbierane”. Ktoś rozumie, o co chodzi? Dzięki znajomości innych wersji językowych mogę wyjaśnić: w procesie nieustannego rozeznawania Kościół może rozpoznać, że niektóre jego zwyczaje nie są związane z sercem Ewangelii – jeśli przestały być zrozumiałe, można je porzucić (a nie uznawać!), nawet jeśli posiadają korzenie w dalekiej historii."
Opozycja wewnątrz-kościelna jak widać jest wobec obecnego papieża w naszym kraju silna i wysoko ulokowana.
Cały tekst:
http://tygodnik.onet.pl/wwwylacznie/skandal-z-tlumaczeniem-adhortacji-lu...

Dodaj nowy komentarz

  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Theme by Danetsoft and Danang Probo Sayekti inspired by Maksimer