Mokradła i ich rola w miastach i nie tylko

2 lutego obchodziliśmy Światowy Dzień Mokradeł w rocznicę ustanowienia Konwencji Ramsarskiej o obszarach wodno-błotnych mających znaczenie międzynarodowe, zwłaszcza jako środowisko życiowe ptactwa wodnego. Konwencję ustanowiono w 1971 r. Irańskim kurorcie Ramsar nad Morzem Kaspijskim. Jak co roku, od 15 lat z tej okazji odbyła się w Warszawie na Wydziale Biologii UW konferencja poświęcona mokradłom podczas której prelegenci przedstawili rolę, jaką pełnią mokradła w ekosystemach, zwłaszcza w miastach.
Horowe Bagno_0.JPG
"Horowe Bagno - rezerwat torfowiskowy w niedalekim sąsiedztwie Warszawy"

W myśl definicji Konwencji Ramsarskiej mokradła stanowią wszystkie wody śródlądowe i płytką część wód morskich (do 6 m głębokości), w tym rzeki, jeziora i stawy rybne, nie wspominając o bagnach. Polska wraz z innymi 169 państwami jest jednym z sygnatariuszy Konwencji. Dotychczas w naszym kraju na listę ramsarską wpisano 16 obszarów wodno-błotnych o międzynarodowym znaczeniu. Wśród nich znajdują się trzy nowo zgłoszone jeszcze w tym roku obszary, mianowicie Stawy Przemkowskie wraz z otaczającymi je podmokłymi łąkami w dolinie Szprotawy, Torfowiska w Dolinie Izery w Sudetach oraz Ujście Wisły składające się z dwóch części – Ujścia Wisły Śmiałej objętej rezerwatem „Ptasi Raj” oraz Przekopu Wisły objętego Rezerwatem „Mewia Łacha”.

Polska podpisując Konwencję Ramsarską zobowiązała się do mądrego użytkowania, jako naczelnej zasady Konwencji, wszystkich mokradeł, nie tylko tych wpisanych na listę.

Dlaczego mokradła stanowią tak ważny element przyrody i dlaczego należy je chronić?

Przede wszystkim mokradła pełnią ogromne usługi ekosystemowe:
• Redukują skutki powodzi działając jak gigantyczne gąbki wchłaniające wody powodziowe. W rejonach przybrzeżnych słone mokradła i lasy namorzynowe działają jak bufor chroniący przed wezbraniami sztormowymi. Dla przykładu pas lasów mangrowych o szerokości 1 km zmniejsza falę sztormową o 50 cm. Na Sri Lance tam, gdzie lasy namorzynowe są w dobrym stanie skutki tsunami nie były tak tragiczne, jak w tych częściach wybrzeży, gdzie te lasy zostały zniszczone przez człowieka.
• Odnawiają zasoby wody pitnej.
• Filtrują ścieki i poprawiają jakość wody. Bogata roślinność, namuły lub torf oczyszczają wody pochłaniając niektóre toksyny, pestycydy i ścieki przemysłowe i z gospodarstw domowych.
• Poprawiają jakość powietrza. To szczególnie istotne jest w miastach, gdzie nawilżają powietrze ze względu na dużą wilgotność i bujną roślinność. Dzięki temu w naturalny sposób ochładzają powietrze w okolicy. Stanowią zatem rodzaj wielkiej naturalnej klimatyzacji.
• Mokradła w miastach wspierają dobre samopoczucie mieszkańców. Mogą służyć jako tereny zielone umożliwiające ludziom kontakt z bogatą fauną i florą. Jak dowodzą badania naukowe, takie obcowanie z przyrodą zmniejsza stres i poprawia stan zdrowia.
• Stanowią siedlisko wielu rzadkich gatunków ptaków, płazów i roślin. Na bagnach występuje także wiele roślin leczniczych i jadalnych (jeszcze 100 lat temu na warszawskim Bazarze Różyckiego sprzedawano nasiona manny - trawy rosnącej nad Wisłą). Mokradła przybrzeżne, jak wspomniane wyżej lasy namorzynowe, a także ujścia rzek stanowią ważne tarliska wielu gatunków ryb morskich.
• Różnego rodzaju bagna i torfowiska pełnią rolę regulatorów klimatu i stanowią kluczowy element w systemie obiegu wody na planecie. Torfowiska na wschodzie Europy oraz na Syberii przyciągają opady nad tereny mocno oddalone od mórz, dzięki czemu mogą tam rosnąć lasy zamiast stepów i zimnych kontynentalnych półpustyń.
O ile lasy to „płuca Ziemi”, bagna i torfowiska to jej „nerki i wątroba”, które oprócz wyżej wspomnianej funkcji oczyszczania zasobów wodnych odkładają w torfie i mule węgiel z CO2 zaabsorbowanego przez roślinność bagienną. Szacuje się, że torfowiska pokrywają 3% ziemi, a zawierają więcej węgla, niż wszystkie lasy rosnące na ziemi razem wzięte. Dlatego tak ważna jest ich ochrona.

Degradacja torfowisk stanowi jedną z głównych przyczyn emisji CO2. Prowadzi także do emisji związków azotu i fosforu z rozkładającego się torfu i namułów, które zanieczyszczają następnie jeziora i morza prowadząc do eutrofizacji ich wód skutkującej masowym zakwitem toksycznych glonów sinic.

Od 1900 r. zniknęło ponad 64 % szeroko rozumianych mokradeł, z czego najwięcej w Europie. Przyczyniły się do tego regulacje rzek, osuszanie terenów podmokłych, eksploatacja torfu i pożary torfowisk oraz zabudowa rozpełzających się miast.
Dlatego podejmuje się coraz więcej wysiłków aby biernie i czynnie chronić mokradła. Coraz więcej terenów podmokłych obejmowanych jest ochroną. Zdegradowane mokradła są renaturyzowane. Jednak warto tu zaznaczyć, że nie da się odbudować raz zniszczonych naturalnych torfowisk. Można jedynie wielkim nakładem środków częściowo zaledwie je odtworzyć i to stosunkowo na niewielkim obszarze. Dlatego o wiele bardziej się opłaca ochrona mało zdegradowanych i nie zdegradowanych bagien i moczarów na dużej powierzchni renaturyzując te mniej zdegradowane np. tamując odpływ wody w starych rowach melioracyjnych i kanałach. Takie zabiegi przeprowadzane są np. w rezerwacie torfowiskowym „Czarci Dół” w Mazowieckim Parku Krajobrazowym, na Torfowiskach nad Izerą oraz na Bielawskich Błotach na Kaszubach.

Mokradła zaczynają być także uwzględniane w polityce miast i planowaniu, jak np. w Akrze, największym mieście w Ghanie w Afryce. Rozwój miasta zagrażał mokradłom, które nie tylko stanowią naturalną ochronę przeciwpowodziową , ale też stanowią miejsce połowu i rozrodu ryb oraz naturalny filtr dla wody. Miasto uwzględniło te mokradła w strategiach rozwoju i planowaniu przestrzennym. Ściśle przestrzega się prawa budowlanego i kontroluje poziom zanieczyszczeń. Wyznaczono niezabudowane pasy zieleni, aby zapobiec niekontrolowanemu rozrostowi miasta. Opracowano także programy zachęcające mieszkańców do pomocy w ochronie lokalnych mokradeł oraz wyznaczono dwa obszary chronione na mocy Konwencji Ramsarskiej.

W granicach i bezpośrednim sąsiedztwie Warszawy znajduje się wiele cennych mokradeł. Oprócz Wisły, Potoku Służewieckiego, zwanego niegdyś rzeczką Sadurką oraz glinianek znajdują się tu także naturalne jeziora, jak np. Jezioro Czerniakowskie, czy Jeziorko Imielińskie oraz typowe bagna i torfowiska chronione w rezerwatach przyrody, jak np. Bagno Jacka, Łosiowe Błota, Kalinowe Łąki, Grabicz, Jezioro na Torfach i Horowe Bagno oraz torfowiska pod Skarpą Ursynowską. Znajduje się tu także dobrze zachowane śródleśne torfowisko Biały Ług, projektowany rezerwat w Mazowieckim Parku Krajobrazowym oraz Zakole Wawerskie chronione jako zespół przyrodniczo-krajobrazowy. Ten ostatni obiekt stanowi ważny element klinu przewietrzającego Warszawę. Jest także lokalną ostoją dzikiej przyrody blisko centrum wielkiego europejskiego miasta.

Zakole Wawerskie_3.JPG
"Zakole Wawerskie stanowi ważny klin nawietrzający Warszawę oraz cenną ostoję dzikiej przyrody blisko centrum wielkiego miasta"

Bliskie sąsiedztwo tak wielkiego rozwijającego się miasta stanowi poważną presję na te tereny. Wzmożony pobór wód podziemnych powoduje powstawania tzw. leja depresyjnego, który przyczynia się do przesuszenia mokradeł. Szczególnie jest to uciążliwe podczas suszy. Przesuszony torf ulega procesom murszenia pozbawiającym go swoistych zdolności magazynowania wody niczym gąbka. Mokradłom zagraża także zanieczyszczenie wód (szczególnie dotyczy to Jeziorka Czerniakowskiego i Stawu Wilanowskiego), budowa dróg i osiedli, której dodatkowo towarzyszy odwodnienie terenu prowadzące do degradacji bagien i moczarów, jak również ich bezpośrednia zabudowa. Wspomniany Biały Ług, a także Kozie Bagno pod Rembertowem zagrożone są realizacją wielkich inwestycji drogowych mających przebiegać w bliskim sąsiedztwie tych terenów.

Biały Ług_2.JPG
"Biały Ług jest torfowiskiem z dobrze zachowanymi stanowiskami wełnianki. Znajduje się w granicach Warszawy"

Mokradła to zanikający przyrodniczy skarb warunkujący prawidłowe funkcjonowanie ekosystemów morskich i lądowych, a także ekosystemów miejskich. Wiele współczesnych miast Europy, a także te starożytne poza Europą - w Mezopotamii, nad Indusem i Nilem powstały i rozwijały się w bezpośrednim sąsiedztwie oraz dzięki mokradłom.
Szanujmy zatem nasze mokradła. Domagajmy się ich ochrony i nie pozwalajmy na ich zabudowę i osuszanie. Oszczędzajmy także wodę, abyśmy nie dokładali się do pogłębiania leja depresyjnego.
Jak widać, mokradła pełnią bardzo ważną rolę w zachowywaniu równowagi w przyrodzie nawet, jeśli ich nie doceniamy.

Tomasz Nakonieczny

Theme by Danetsoft and Danang Probo Sayekti inspired by Maksimer