Złodzieje i truciciele karmią w szpitalach

Inspekcja Handlowa i Państwowa Inspekcja Sanitarna wspólnie skontrolowały posiłki podawane pacjentom w polskich szpitalach. Wynik: w szpitalach karmią nas złodzieje i truciciele.
Inspekcji Handlowa stwierdziła nieprawidłowości w 2/3 firm cateringowych przygotowujących i dostarczających gotowe posiłki do szpitali.

W pierwszej połowie roku Sanepid sprawdził żywność w 284 szpitalach, które samodzielnie przygotowują pacjentom posiłki. Równolegle Inspekcja Handlowa, na zlecenie UOKiK, zbadała 99 firm cateringowych przygotowujących i dostarczających gotowe posiłki do 234 szpitali.
Zaniżone gramatury, nieprawidłowo skomponowane jadłospisy, przeterminowane produkty, posiłki z użyciem takich produktów jak słynny MOM (mięso oddzielone mechanicznie czyli mięsne odpadki i kawałki kości zmielone razem) czy produkty seropodobne zamiast serów. W ten sposób okradane są szpitale a pacjenci truci i głodzeni.

Inspekcji Handlowa stwierdziła nieprawidłowości w 61 firmach cateringowych przygotowujących i dostarczających gotowe posiłki do szpitali na 99 sprawdzonych. Czyli w 2/3 przypadków!
Najczęstszą nieprawidłowością było stopowanie przeterminowanych produktów! Zastrzeżenia dotyczą 13 firm cateringowych i 108 partii na 1083 sprawdzone partie czyli ponad 10% firm truło pacjentów!

Pacjentom podawano posiłki, o zaniżonej gramaturze porcji w stosunku do deklaracji w jadłospisie. Zastrzeżenia dotyczą 13 firm cateringowych i 15 partii na 155 sprawdzonych w tym zakresie. Niedowagi sięgały nawet 2/3 ustalonej w zamówieniu wagi! Ponad 10% firm cateringowych dostarczających posiłki do szpitali okrada te szpitale i głodzi chorych! Stwierdzano również tak groźne dla życia pacjentów oszustwa jak gluten w daniach dla osób z celiaklią.
Inspektorzy Inspekcji Handlowej przyjrzeli się także umowom zawieranym przez szpitale z firmami cateringowymi. Brakowało w nich m.in.: szczegółowych zasad dostarczania posiłków (podawano jedynie godziny oraz informację, że będą przygotowywane według jadłospisów), kar umownych za nienależyte wykonanie umowy. Zdarzało się, że postanowienia umów nie były przestrzegane. Przykład: do posiłku zaplanowano kompot, którego nie zaserwowano; umowa stanowiła, że warzywa owoce powinny być podane do każdego śniadania i kolacji, tymczasem pacjenci otrzymali je tylko 3 razy w ciągu dekady.

Trudno powiedzieć czy pomimo tak szokujących i skandnalicznych faktów jakie ujawniła kontrola przyniesie ona jakiekolwiek zmiany. Jak informuje UOKiK na swojej stronie "Inspektorzy Inspekcji Handlowej zawiadomili kierowników szpitali o wykrytych nieprawidłowościach i zaapelowali o zwiększenie nadzoru nad firmami dostarczającymi posiłki pacjentom. Przekazali ustalenia kontroli do organów nadzoru sanitarnego, urzędów miar, inspektoratów Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych oraz do Narodowego Funduszu Zdrowia". Co dalej stanie się z tymi informacjami, którymi powinny zainteresować się prokuratura i urząd skarbowy? Zapewne nic. Zamienią się w kilka kolejnych okólników i zaleceń pokontrolnych. Charakterystyczne, że przy tak wielu zastrzeżeniach inspektorzy ukarali mandatami zaledwie 27 osób na łączna kwotę... 5,7 tyś. zł. Co daje przeciętną kwotę 211 zł jednego mandatu. Tyle wynosi kara za trucie pacjentów.
Dla każdego kto orientuje się jakie ilości posiłków wchodzą w grę jest oczywista pozorność takiej kary.
Takie wyniki wskazują tez na brak jakiejkolwiek kontroli ze strony szpitali nad dotrzymywaniem warunków umowy ze strony firm cateringowych. Przy czym o ile sprawdzenie czy dostarczany posiłek faktycznie spełnia normę wymaganą dla produktu określanego jako bezglutenowy jest trudne, to sprawdzenie czy warunki produkcji spełniają one wymogi dla żywnosci bezglutenowej nie wymaga żadnych specjalistycznych urządzeń ani badań. Podobnie jak np. sprawdzanie gramatury posiłków. Szpitale ewidentnie takie kontrole zaniedbują. Pytanie czy dzieje się tak przez przeoczenie i naiwność za czy za sprawą zblatowania i korupcji. Podejrzenia musi w tym kontekście budzić fakt nieprecyzyjnego formułowania umów, np. brak szczegółowych zasad dostarczania posiłków, wartości odżywczych jakie powinny one spełniać czy kar umownych za nienależyte wykonanie umowy.
W Polsce 2/3 szpitali korzysta z zewnętrznych firm cateringowych.

Theme by Danetsoft and Danang Probo Sayekti inspired by Maksimer